Odwieczny problem początkujących firm

Każda nowa firma zawsze ma problem z jednym i tym samym – podatkami, a właściwie z ich poprawnym rozliczaniem. Ciągle pojawiające się nowe przepisy zabijają młodych inwestorów, którzy zmuszeni są do skorzystania z trzech wyjść: zapomnieć o prowadzeniu firmy i zatrudnić się u kogoś – to jest ten najgorszy z możliwych scenariuszy lub pozostałe dwie opcje.

Sam to zrobię! Ale wtedy nie będzie czasu na inne rzeczy

Jedna z nich to samotne ślęczenie nad przepisami i wypełnianiem setek dokumentów potrzebnych do rozliczeń z fiskusem, ale co wtedy z prowadzeniem firmy? Przecież doba ma tylko dwadzieścia cztery godziny, a nie trzydzieści sześć…Nie da się prowadzić rachunkowości i jednocześnie rozwijać firmy – niestety nie w tym kraju, gdzie biurokracja jest straszna.

biznesmen z torba na glowie

fot. http://blog.timesunion.com

Zapłacę za to! Ale skąd wziąć pieniądze?

Opłacać biuro rachunkowe, gdy firma jeszcze nie przynosi profitów? Skąd brać pieniądze na rachunkowość, gdy nasza firma jeszcze nie przynosi zarobków. Dlatego tak wiele początkujących firm szybko upada, w naszym kraju wystartować z nowym przedsiębiorstwem jest naprawdę trudno i wymaga to wiele samozaparcia. Na szczęście istnieje wiele pomocy zarówno od państwa w formie dotacji jak i bezpośrednio od biur rachunkowych, które posiadają różne atrakcyjne umowy – na przykład roczny ryczałt, rozłożony na korzystne raty z możliwością zapłaty dopiero po pół roku od złożenia podpisu.

Dodaj komentarz